20 lat Wywroty

Poradźcie proszę, jak śpiewać żeby śpiewać, a nie wyć?

Aneczka Marysia
Aneczka Marysia 5 pazdziernika 2008, 17:07
Hej zauważyłam, że jest tu naprawdę dużo talentów wokalnych i chyba dużo takich technicznie poprawnych, wyszkolonych głosów.
Piszę z prośbą o poradę...
Ogólnie to gram na gitarce, tak dla siebie i przy ognisku harcerskim i dla znajomych. Do śpiewu nigdy mnie nie ciągnęło tym bardziej, że mój były był wokalistą i tłumił jakiekolwiek nawet nucenie w moim wydaniu, Jednak ostatnio jakoś się ośmieliłam i jak wiadomo jak się gra to i śpiewać wypada no i się okazało, że ludzie się ani nie śmieją ze mnie ani nie głuchną a nawet czasem milkną żeby mnie posłuchać...
Problem leży jednak w tym, ze ja absolutnie nie umiem śpiewać... ogólnie śpiewam dość nisko (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie dla sposobu śpiewania) i mniej więcej panuję nad własnym głosem tylko, że nie umiem śpiewać z przepony czy jak to się tam mówi i jak coś chcę pociągnąć czy jakoś wyżej zaśpiewać to mi się zacina w gardle tak jakby. Poza tym szybko męczy mi się gardło i wogóle efekt nie jest taki jak trzeba.
Czasem mi się jakoś tak samo śpiewa poprawnie, że głos jakby wychodzi ze środka a nie z gardła i wtedy śpiewam i nisko i troszkę wyżej mogę pociągnąć i śpiewam śpiewam śpiewam i gardło mi się nie męczy.
Nie chce być żadną wokalistką, zakładać zespołu (co najwyżej może mi się to śnić, ale takich predyspozycji nie mam niestety) chcę po prostu umieć coś ładnie zaśpiewać, nie zaskrzeczeć i zakaszlnąć gdzieś w trakcie refrenu i nie zaniemówić po jednej piosence.
Będę bardzo wdzięczna za jakieś wskazówki jak to zrobić, żeby śpiewać :)
Pozdrawiam!
lucus
lucus 18 pazdziernika 2008, 10:42
Tez nie jestem wokalista, ale tyle o ile mam wiedze to sie podziele: przede wszystkim dziewczyny z natury maja trudniej ze spiewem z przepony, ale sprobuj wziac oddec nisko na plucach, tak jakbys chciala wciagnac to powietrze do zoladka, powinnas poczuc ze przepona sie wypychado przodu, wtedy wystarczy sie na tym "podeprzec"- mi jest latwiej siedzac niz stojac, ale to kwestia osobista. Wysokosc spiewu nie ma znaczenia, czasem jesli sie okaze ze piosenka jest za wysoko i brakuje wyzszych dzwiekow to trzeba ja przetransponowac nizej, jesli nie wiesz o co chodzi to wyjasnie pozniej ;]
No a co do zalamywania sie glosu - ustawienie gardla- ziewnij ze 3 razy przed spiewaniem i utrzymaj takie ustawienie glowy i gardla jak przy ziewnieciu, no i w razie potrzeby brode opusc nizej do szyi zeby sie gardlo nie meczylo ;] probuj, na pewno znajdziesz jakies rozwiazanie odpowiednie dla siebie ;]
pozdrawiam
Aneczka Marysia
Aneczka Marysia 18 pazdziernika 2008, 23:52
Co to transponowanie to wiem doskonale.
A do tej przepony to chodzi o to, żeby mi się przy wdechu podnosił brzuch, a nie piersi, że tak to ujmę obrazowo? ;P
lucus
lucus 19 pazdziernika 2008, 20:15
Dokladnie ;]
Adis 21 stycznia 2009, 10:52
Jest masa ćwiczeń na to wszystko. Oddechowe, na rezonans głosu, skale itd, tip :P
lucus
lucus 21 stycznia 2009, 17:49
Ok, ale co ten komentarz ma na celu? Ameryki nie odkrywasz, jednoczesnie nie pomagasz.
Adis 30 stycznia 2009, 11:22
Koleżanka pyta jak śpiewać - żeby śpiewać a nie wyć. No ja przepraszam, ale nie znam innej metody 'wypracowania' sobie głosu niż ćwiczenia :)
lucus
lucus 31 stycznia 2009, 22:34
No to moze pomoglbys kolezance i podal kilka z tych cwiczen, bo tyle ile napisales no na pewno doskonale wie sama. Tak ciezko napisac kilkanascie zdan?
Adis 1 lutego 2009, 19:52
na przykład
pl.youtube.com/watch?v=Vlt2fqn7pmI&eurl=http://www…
miandarynka 3 lutego 2009, 11:18
Ja jestem wiecznie chora na gardło od końca roku 2007 i muszę iść z tym do lekarza. jak śpiewam dłużej niż godzinę to po prostu jak próbuje dalej to nie umiem z siebie wydobyć dzwięku albo zgrzypie jak nic i krtań mnie boli na środku. śpiewam sobie niczego sobie.Ale za każdym razem wydaje mni się inaczej trudno. A co do twojego problemu to zanim zaczniesz spiewac napij się czegoś gorącego herbaty czy czegos zupy. Pomaga:)
Adis 3 lutego 2009, 12:42
Dobra jest własnie herbata imbirowa, i soki z cytrusów :)
Ewa
Ewa 12 lutego 2009, 20:00
Według mnie dużo ćwiczeń, które powinien dobrać ktoś znający się na tym. Pomocne byłyby lekcje śpiewu - sama na nie chodziłam i pomogły mi zwiększyć możliwości głosu.
Adis 14 lutego 2009, 13:44
Też się zamierzam wybrać do szkoły muzycznej na zajęcia wokalne. Czekam z niecierpliwością na wrzesień :)
Aneczka Marysia
Aneczka Marysia 16 lutego 2009, 00:15
Dziękuję Lucusowi za godne podziwu dbanie o moje interesy ;)
Nigdy mi przez myśl nie przeszło zapisywać się na lekcję śpiewu i chyba zastanawiać się nad tym nie będę.
Jutro rozpoczyna się biwak zimowy dla dzieci który organizujemy więc przez cały tydzień się nagram i naśpiewam.
Będę łaziła z kubkiem herbaty i ziewała i mam nadzieję, że to pomoże ;D
Dziękuję wszystkim i oczywiście jak ktoś coś jeszcze mi zechce doradzić będę dzwięczna ;)
PS. A z tym brzuchem (przepona) to mi nie wychodzi :/ muszę się strasznie skupiać, żeby nim ruszać, a i tak to chyba nie jest ten efekt co ma być...
Janek Gransort 11 sierpnia 2009, 19:12
Hej! Warto się nauczyć oddychać przeponowo, bo jest to nie tylko korzystne dla naszego głosu, ale także dla zdrowia. Takie oddychanie gwarantuje dużo lepsze dotlenienie i w rezultacie większą odporność organizmu oraz więcej energii w życiu codziennym. Nic dziwnego, że oddychają w ten sposób, nie tylko wokaliści czy aktorzy, ale także sportowcy i ludzie ćwiczący medytację.

Ty też kiedyś oddychałaś przeponowo. Każdy z nas po przyjściu na świat tak oddycha. Noworodkom podczas oddychania ruszają się brzuchy, a nie klatka piersiowa i ramiona. Więc nauka takiego oddychania, to nie nabycie jakiejś nowej umiejętności, tylko powrót do normalności!

Żeby utrwalić sobie taki sposób oddychania wystarczy wykonywać codziennie, przez jakiś czas, proste ćwiczenie:

Połóż się na ziemi, na plecach i umieść książkę na swoim brzuchu. Teraz powoli wdychaj i wydychaj powietrze tak, żeby książka jeździła sobie w górę i w dół. Wdech - książka idzie do góry, wydech - książka idzie w dół. Rusza się tylko brzuch. Cała reszta ciała jest totalnie rozluźniona. Myślę, że 10 minut dziennie wystarczy i po jakimś czasie tak Ci to wszystko wejdzie w nawyk, że przestaniesz o tym myśleć i już zawsze będziesz w ten sposób oddychać.

Co do śpiewania, to tak w wielkim skrócie - ważne żeby oddychać przeponowo i mieć rozluźnione gardło, szyję, szczękę, mięśnie twarzy, i ramiona. Napięcia w tych miejscach mają negatywny wpływ na pracę strun głosowych. Struny głosowe trenuje się za pomocą odpowiednich ćwiczeń, głównie jest to śpiewanie różnych samogłosek i sylab po skalach. Coś w stylu: „gu-gu-gu-„ , „ga-ga-ga” , „aaaaaa”, „nej-nej-nej”, „mam-mam-mam” itp. Niedługo takie ćwiczenia w mp3 będą dostępne za darmo do pobrania na mojej stronie:

--> wokalmania.pl

Pozdrawiam!
Janek
Alex Reed
Alex Reed 23 grudnia 2010, 07:36
Janek dobrze prawi. Do tego warto poćwiczyć oddychanie przeponowe przed lustrem - ramiona mają być w miejscu, nie mogą się unosić do góry podczas brania wdechu. Jeśli się podnoszą - znaczy, że za mało się starasz. ;) Co do wyższych tonacji - jak ktoś nie wyrabia na pełnym głosie, to może spróbować 'wejść na falset', czyli śpiewać rejestrem głowowym - tak jak śpiewają przeważnie soprany w chórach. ;)

No i, jak już Janek wspomniał - ćwiczyć, ćwiczyć! Zawsze warto jest się nieco rozśpiewać takimi ćwiczeniami przed jakimś ogniskiem z gitarzeniem. I porozciągać mięśnie twarzy, pomachać szczęką - wtedy rezonans będzie lepszy. A jak kogoś po śpiewaniu boli gardło albo po godzinie 'wycia' ;) nie może wykrztusić słowa, to albo niech się na emisję głosu zapisze lub zaprzestanie mrocznych praktyk śpiewania, bo darcie ryja z silnym użyciem gardła zamiast przepony zwykle kończy się fatalnie dla strun głosowych - można je nawet zerwać i już nigdy później nic nie zaśpiewać. ;)
Anonimowy użytkownik
Anonimowy użytkownik 25 listopada 2011, 19:58
Spoko xd
Magda 6 stycznia 2013, 19:38
witam
mam takie pytanie : kolega śpiewał w zespole ale bardzo krótko ponieważ powiedziano mu, że mu sie przepona nie otwiera? o co chodzi? szukałam juz na kilku stronach ale tu są konkretne informacje więc może się cos dowiem
muzastudio 17 marca 2017, 09:07
Najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu jest znalezienie nauczyciela. który odpowiednio twój głos rozwinie. Samemu można zacząć od np.nauki prawidłowego oddychania, bo sobie tym człowiek krzywdy nie zrobi. Trzy proste ćwiczenia w linku muzastudio.pl/2017/01/15/chyba-nie-umiem-oddychac-trzy-prost e-cwiczenia-ktore-mozesz-wykonac-sam-w-domu/
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać na forum
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło